Get Adobe Flash player
Cześć jestem Lea Rosenberg, mam 29 lat, i od paru miesięcy mieszkam w Polsce, a dokładnie w Wieliczce. Zajmuje się prowadzeniem własnego biura podróży.Od 3 lat jestem mężatką i mamą rocznej Juli.  W wolnych chwilach kocham podróżować po wszystkich krainach Polski. Lubię wyzwania, adrenalinę i oczywiście dobrą muzykę. Na blogu opisywać będę ostatnie wyprawy i wydarzenia, zapraszam wszystkich do czytania moich postów, czekam również na komentarze. Pozdrawiam:)

Lipiec 2017
P W Ś C P S N
« lis    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
Jula
Warto przeczytać posty:
Ulubione Filmy

Gwiezdne Wrota,
Milczenie Owiec,
Matrix,
Obcy 1,2
Piraci z Karaibów,
Terminator 1,2

Jako że prowadzę własne biuro podróży to żarty w tej tematyce mam dla Was na dziś :)

W biurze podróży klient mówi:
- Mam 50 euro na tanie wczasy, ale żeby na miejscu były: basen, biblioteka, bilard siłownia i sauna, a w pokoju telewizor, kino domowe i komputer z Internetem.
- Polecam szwedzkie więzienie…

 

Pewien młody pracownik biura podróży opowiada z jakimi pytaniami od turystów spotkał się w swojej karierze.
1. Pytanie: Czy w Australii można zobaczyć kangura na ulicy?
Odpowiedź: To zależy ile Pan wypije.
2. Pytanie: Kiedy w Australii można pojeździć na słoniu?
Odpowiedź: Au-stra-lia to taki mały trójkąt położony na południe od równika, Af-ry-ka to taki większy trójkąt położony z daleka od Au-stra-lii.
3. Pytanie: Kiedy w Astralii odbywają się wyścigi hipopotamów?
Odpowiedź: Au-stra-lia to taki mały trój…. Wyścigi hipopotamów odbywają się w nocy tuż po występie nagiego chorału gregoriańskiego.

Kiedyś, po powrocie z urlopu, zapytałem mojego kolegę gdzie on spędził urlop?
- Nie wiem – odpowiedział – żona wszystko załatwiała i lecieliśmy samolotem"

Jedna odpowiedź na Żarty o biurze… podróży :)